Strona główna Aktualności Przekształcenie działalności gospodarczej – alternatywy

Przekształcenie działalności gospodarczej – alternatywy

1421
PODZIEL SIĘ

Na „łamach” naszego portalu niejednokrotnie poruszany był temat przekształcenia przedsiębiorcy wpisanego do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej w jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Wbrew pozorom na rynku funkcjonuje jeszcze wielu przedsiębiorców, nawet dużych, którzy stworzyli swoje firmy dawno temu i od tamtej pory – jeśli chodzi o ich formę prawną  – nic nie było zmieniane. Przekształcenie działalności gospodarczej dla wielu przedsiębiorców może okazać się ważnym krokiem dla zoptymalizowania prowadzonej działalności i uniknięcia kłopotów.

O tego typu przekształceniach działalności porozmawiamy dzisiaj z adwokat Joanną Mizińską, specjalizującej się w prawie gospodarczym i prawie spółek, która w swojej kilkunastoletniej praktyce zawodowej doradza przedsiębiorcom, w tym także w kwestiach przekształcenia jednoosobowej działalności gospodarczej w spółki kapitałowe.

LexAgit: czy przekształcenie jednoosobowej działalności w jednoosobową spółkę z o.o. lub akcyjną może być korzystne dla przedsiębiorcy?

Joanna Mizińska: Oczywiście, pamiętajmy jednak, że każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Z mojego doświadczenia wynika, że za przekształceniem jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę kapitałową (zwykle spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością) przemawiać może co najmniej kilka powodów: po pierwsze generalnie wyłączenie odpowiedzialności za zobowiązania wynikające z działalności gospodarczej podmiotu, dalej pełna sukcesja prawna, ponieważ nowa spółka staje kontynuatorem działalności gospodarczej,  optymalizacja na wypadek ewentualnej sprzedaży firmy, zapewnienie sukcesji rodzinnej czy też możliwość zoptymalizowania prowadzonej działalności i uzyskania finansowania zewnętrznego. Zainteresowanych szczegółami zapraszam do zapoznania się z moim artykułem pt. „5 powodów, dla których warto przekształcić jednoosobowa działalność w spółkę” oraz do osobistego kontaktu dla wyjaśnienia wątpliwości.

LexAgit: czy istnieją inne alternatywne sposoby zmiany formy prawnej, np. celem przedsiębiorcy jest funkcjonowanie w formie spółki z o.o. ale nie chce pisać Planu przekształcenia, ponosić kosztów biegłego rewidenta, no i zależy mu na czasie?

Joanna Mizińska: Oczywiście osiągnięcie celu tj. posiadanie spółki z o.o jest możliwe także innymi sposobami. Możliwe jest proste „wygaszanie” działalności jednoosobowej i np. zawieranie nowych umów, kupowanie nowych składników  majątkowych już do nowej spółki z o.o. Proszę jednak zauważyć, że trzeba po pierwsze zrobić coś ze składnikami „starej firmy” – pozostaje je sprzedać, lub w inny sposób rozdysponować, a zatem pojawi się pewnie i podatek dochodowy, i podatek VAT. Jest także kwestia pracowników, z którymi trzeba generalnie rozwiązać umowy o pracę, żeby zatrudnić ich w drugiej firmie. Tutaj pojawić się mogą w niektórych przypadkach np. odprawy czy inne dodatkowe roszczenia. Co jednak ważniejsze przedsiębiorca traci tutaj historię działalności czy historię kredytową, bo spółka z o.o. jest traktowana w tym układzie jako zupełnie nowy, „świeży” podmiot gospodarczy, który musi sobie dopiero zapracować na markę. Generalnie gdyby myśleć o takim modelu, to wg mnie mogłoby mieć to zastosowanie tylko do małych jednoosobowych firm, tam gdzie straty wynikające z zerwania historii dotychczasowej działalności byłyby najmniejsze.

LexAgit: A czy jest jakaś inna alternatywa?   

Joana Mizińska: Jako alternatywę można byłoby co najwyżej brać pod uwagę wniesienie przedsiębiorstwa jako całości jako wkładu niepieniężnego tzw. aportu do wcześniej założonej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Zaznaczyć jednak tutaj od razu trzeba, że taki aport nie zapewnia wprost sukcesji prawnej, a zatem prostej kontynuacji działalności wykonywanej do tej pory przez przedsiębiorcę – przez nową spółkę z o.o. Wynika to z pewnej specyfiki przedsiębiorstwa jako takiego. Długo można byłoby tutaj mówić, ale podstawowe problemy jakie mogłyby się tutaj pojawić, to: problemy z decyzjami administracyjnymi, koncesjami, zezwoleniami itp., które nie „przechodzą” tak prosto na nowy podmiot. Kolejna kwestia dotyczy umów z kontrahentami, ponieważ prawnie w tym przypadku wymagana jest zgoda wierzycieli na przeniesienie umów na nowy podmiot. Dalej brak jest prostej sukcesji podatkowej, chyba że aport w postaci przedsiębiorstwa jest wnoszony do spółki nie mającej osobowości prawnej tj. np. do spółki jawnej, czy komandytowej. Poza tym wkład taki trzeba także wycenić, co wymaga większej pracy księgowości a ponadto zmiana kapitału w spółce z o.o. wymagać będzie także wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego. Proces ten może być zatem nieco krótszy w realizacji w porównaniu z przekształceniem, ale jest znacznie bardziej skomplikowany. Poza tym także i w tym przypadku przedsiębiorca traci swoją dotychczasową historię i musi ją budować na nowo.

LexAgit: jaki zatem z tego wniosek?

Joanna Mizińska: Przedsiębiorcy prowadzący w szczególności większe przedsiębiorstwa, w branżach, które mogą wiązać się ze znacznym ryzykiem,  powinni w pewnym momencie – ze względu głównie na bezpieczeństwo własnego majątku – podjąć decyzję o zmianie formy prawnej. Rozwiązań jest wiele, ale wydaje się, że korzystne – ze względu m.in. na zachowanie historii firmy, także historii bankowej – może okazać się przekształcenie działalności w jednoosobową spółkę z o.o. Każda jednak sytuacja jest szczególna i wymaga indywidualnego podejścia. Przed wdrożeniem procedur konieczne jest zatem dokładne zbadanie sytuacji, dokumentów oraz ustalenie planów właściciela na przyszłość.

 WW.

Joanna Mizińska, adwokat, jej prawne zainteresowania obejmują  prawo gospodarcze i handlowe, w tym w szczególności prawo spółek. Interesuje ją obrót gospodarczy oraz prawne aspekty prowadzenia działalności gospodarczej. Od 1999 roku zajmuje się doradztwem prawnym.

kontakt: joanna@mizinska.pl