Strona główna Prawo cywilne Opłata adiacencka – jak jej uniknąć?

Opłata adiacencka – jak jej uniknąć?

7087
PODZIEL SIĘ

Swego czasu pisaliśmy na temat zasad i procedur nakładania opłaty adiacenckiej. Praktyka dowodzi, że jednak stosunkowo niewiele osób posiada wiedzę w tym temacie. Przypomnieć zatem trzeba, że według ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774) można nałożyć opłatę na właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości, których wartość wzrosła w związku z konkretnymi działaniami dokonanymi przez gminę (np. w wyniku budowy urządzeń infrastruktury technicznej).

Stawka opłaty adiacenckiej wynikać musi z uchwały rady gminy, z zastrzeżeniem, że nie może być ona wyższa niż 50% zauważonego wzrostu wartości nieruchomości. Gmina ma na wydanie takiej decyzji 3 lata licząc od momentu kiedy właściciel nieruchomości uzyskał możliwość korzystania z nowo powstałej infrastruktury. Opłata adiacencka jest ustalana przez organ właściwy ze względu na położenie nieruchomości, tj. wójta, burmistrza lub prezydenta miasta na podstawie decyzji administracyjnej.

Od momentu otrzymania decyzji o nałożeniu opłaty adiacenckiej właściciel nieruchomości ma tylko 2 tygodnie na złożenie odwołania. Tok odwołania wymaga najpierw zwrócenia się do samorządowego kolegium odwoławczego, a następnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Zaznaczyć trzeba, że wspomniany wyżej wzrost wartości nieruchomości wynikający z tytułu jej podziału, podziału i scalenia lub budowy urządzeń infrastruktury technicznej jest określany na podstawie operatu szacunkowego wykonywanego na zlecenie gminy przez rzeczoznawców majątkowych. Warto pamiętać, że organ administracji publicznej zlecający wykonanie operatu szacunkowego ma obowiązek umożliwić przeglądanie tego operatu, a nawet sporządzanie z niego notatek i odpisów osobom, których interesu prawnego dotyczy jego treść.

Zapoznanie się z treścią operatu i sprawdzenie jego poprawności może pozwolić właścicielom uniknąć nałożonych przez gminę opłat (potwierdza to wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 września 2015 r. – sygn. akt: I OSK 1094/14).

Zaznaczyć należy, że za ocenę prawidłowego sporządzenia operatu szacunkowego odpowiedzialna jest organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych rozpatrująca wszelkie zastrzeżenia w terminie nie dłuższym niż dwóch miesięcy od dnia zawarcia umowy o dokonanie tej oceny (art. 157 § 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Operat szacunkowy w stosunku do którego wydano ocenę negatywną, od dnia wydania tej oceny traci cechę opinii o wartości nieruchomości. Ta droga jest zatem dobrym sposobem do zakwestionowania opinii stanowiącej podstawę ustalenia wartości opłaty adiacenckiej.

Nie bez znaczenia pozostaje dalej fakt, że operat szacunkowy może być wykorzystywany do wskazanego celu przez czas nie dłuższy niż 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, o ile nie wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych (np. zmiany do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Po 12 miesiącach konieczne będzie potwierdzenie jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego lub przygotowanie nowego operatu. W przypadku braku takiego potwierdzenia nastąpi umorzenie całego postępowania (ze względu na termin w jakim można wydać decyzję ustalającą opłatę adiacencką).

WW.