Strona główna Ogólna Nowa regulacja dotycząca robót budowlanych

Nowa regulacja dotycząca robót budowlanych

986
PODZIEL SIĘ

Na początku marca Prezydent podpisał ustawę nowelizującą Kodeks Cywilny. Ustawa wejdzie w życie w terminie 30 dni od daty jej ogłoszenia. Ustawa zmienia kodeksową regulację dotyczącą umów o roboty budowlane. Zmiana reguluje kwestie zabezpieczenia roszczeń o terminową zapłatę wynagrodzenia wykonawców i podwykonawców w procesie budowlanym. Dotychczas zagadnienie to było uregulowane w ustawie o gwarancji zapłaty za roboty budowlane z dnia 09.07.2003 roku. Ustawa ta częściowo została uznana za niekonstytucyjną na podstawie wyroku z dnia 26.11.2006 roku. Uchylając część przepisów Trybunał Konstytucyjny wyraził także swoje zdanie na temat sposobu uregulowania tego zagadnienia. Konsekwencją tego jest uchwalona nowelizacja kodeksu cywilnego, tak aby cała regulacja dotycząca umowy o roboty budowlane znalazła się w jednym akcie.

Jaki jest cel nowelizacji kodeksu cywilnego w zakresie umowy o roboty budowlane?
Nowelizacja obejmuje wprowadzenie nowych przepisów do kodeksu cywilnego tj. art. 6491 – 6495 kodeksu cywilnego. Przepisy ustawy jednocześnie uchylają ustawę o gwarancji zapłaty za roboty budowlane, która pomimo brzmienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nadal częściowo obowiązuje. Zgodnie z treścią nowych przepisów, wykonawca i podwykonawca będą mogli żądać ustanowienia tzw. gwarancji zapłaty umówionego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych. Jeżeli taka gwarancja nie zostanie ustanowiona, wykonawca bądź podwykonawca będzie uprawniony do odstąpienia od umowy.

Celem ustawy jest zabezpieczenie roszczeń wykonawców oraz podwykonawców względem inwestorów w zakresie należnego im wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych. Jest to odpowiedź na rosnącą liczbę przypadków niewypłacania bądź wypłacania wynagrodzenia wykonawcom lub podwykonawcom z dużym opóźnieniem po zakończeniu robót budowlanych. Wzrost liczby występowania tego zjawiska związany jest także ze wzrostem liczby inwestycji realizowanych  w związki z organizacją Euro 2012 w Polsce. Takie działania narażają małe i średnie firmy budowlane, wykonujące roboty budowlane jako podwykonawcy, na poważne trudności finansowe, a nawet na upadłość. Jeżeli bowiem przedsiębiorstwo dochodzi swojego wynagrodzenia w procesie sądowym, to wyegzekwowane środki odzyskuje z bardzo dużym opóźnieniem. Skutkiem takiego opóźnienia jest zazwyczaj utrata płynności finansowej przedsiębiorcy, co może nawet skończyć się koniecznością złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Podmioty te zostały tym samym uprzywilejowane, gdyż takiego żądania ustanowienia zabezpieczenia nie mogą żądać inni uczestnicy procesu budowlanego, tj. producenci i sprzedawcy materiałów budowlanych ani inne przedsiębiorstwa zaangażowane w proces budowlany. Wynika to między innymi z tego, że podmioty te mogą się „bronić” przed nierzetelnymi kontrahentami w inny sposób i nie są tak bardzo zależni od warunków postawionych im przez duże przedsiębiorstwa budowlane.

Charakter nowej regulacji
Nowe przepisy mają charakter przepisów bezwzględnie obowiązujących, przez co jakiekolwiek zapisy umowne bądź osobne porozumienia, których skutkiem miałoby być wyłączenie prawa wykonawcy bądź podwykonawcy do żądania ustanowienia takiej gwarancji będą nieważne. Wynika to z tego, że gdyby przewidziano możliwość umownego wyłączenia tych przepisów wszyscy inwestorzy i generalni wykonawcy wymusiliby na swoich podwykonawcach rezygnację z takiego uprawnienia.
Zabezpieczenie może przybrać tylko cztery formy przewidziane w artykule 6491 § 2 kodeksu cywilnego. Są to gwarancje bankowe i ubezpieczeniowe, akredytywa bankowa lub poręczenie banku udzielone na zlecenie inwestora. Formy te zostały wybrane ponieważ są one udzielane przez duże i wiarygodne finansowo podmioty, które powinny dawać gwarancję wypłaty zabezpieczonego wynagrodzenia.

W jaki sposób następuje zabezpieczenie wynagrodzenia za roboty budowlane?
Tryb udzielenia gwarancji jest stosunkowo prosty. Zgodnie z nowelizacją, na każdym etapie inwestycji wykonawca lub podwykonawca będzie mógł zażądać ustanowienia zabezpieczenia wynagrodzenia należnego mu za roboty budowlane. Sformułowanie „na każdym etapie” oznacza, że roboty te nie musza być rozpoczęte, wystarczy samo zawarcie umowy o roboty budowlane.  Wykonawca zgłasza inwestorowi żądanie ustanowienia gwarancji terminowej zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane. Wynagrodzenie to powinno być określone w umowie, na podstawie której przedsiębiorstwo bierze udział w procesie budowlanym. Będzie to umowa zawarta odpowiednio między inwestorem oraz generalnym wykonawcą, a także umowa pomiędzy podwykonawcą a wykonawcą. Inwestor może ustanowić gwarancję zapłaty wynagrodzenia w formie przewidzianej ustawą lub ustanowienia takiej gwarancji zapłaty odmówić. Odmowa taka ma bardzo daleko idące skutki. Wykonawca może w takiej sytuacji odstąpić od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia. Należy zauważyć, że pomimo złożenia przez wykonawcę żądania ustanowienia gwarancji zapłaty, musi on prowadzić prace zgodnie z harmonogramem przez co najmniej jeszcze 45 dni. Tyle czasu ma bowiem inwestor/generalny wykonawca na udzielenie odpowiedzi na żądanie. Brak uzyskania gwarancji zapłaty w tym terminie poczytuje się tego jako odmowę przyznania zabezpieczenia i stanowi podstawę do odstąpienia od umowy.

Ponadto, inwestor jest zobowiązany do zapłacenia wykonawcy uzgodnionego w umowie o roboty budowlane wynagrodzenia, jeżeli wykonawca był gotowy do wykonania robót. Od wynagrodzenia może jednak odliczyć to, co wykonawca zaoszczędził z powodu niewykonania robót budowlanych. To ostatnie rozwiązanie jest podobne do zastosowanego w umowie o dzieło. Ma ono stanowić zabezpieczenie dla wykonawcy, ale jednocześnie nie może być źródłem nadmiernego zysku wynikającego z niezrealizowania umowy.

Podsumowanie
Nową regulację należy ocenić pozytywnie. Może się ona przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa obrotu w ramach zawieranych umów o roboty budowlane i wyeliminowania nagannych praktyk przeciągania wypłacenia wynagrodzenia podwykonawcom. Może także wzmocnić pozycję przedsiębiorstwa budowlanego, które zawiera umowę z podmiotem o dużo silniejszej pozycji ekonomicznej, a co za tym idzie również negocjacyjnej.

Autorzy: Mateusz Mrzygłód – radca prawny, Marcin Mucharski – aplikant radcowski, Kancelaria BSO Prawo & Podatki